PTT – Oddział w Ostrowcu Świętokrzyskim
Plan wycieczek w okresie od kwietnia do czerwca 2009 roku
19.04.2009 Kałków – Pokrzywnica – Włochy - Grzegorzowice - Wałsnów;
(Niedziela) ok.23 km
( MPK nr 12-godz. 8.58 )
1.05.2009 Radlin – Niestachów – Góra Otrocz – Telegraf - Rez. Wietrznia –
( Piątek) Kielce ; ok.20 km
( PKS, dworzec – odjazd godz. 7.40)
8-11.05.2009 Beskid Sądecki
( szczegóły na zebraniu Oddziału)
31.05.2009 Ostrowiec Św. – Brody Iłżeckie – Rez. Skały pod Adamowem -
( Niedziela) Lubienia-Brody Iłżeckie – Ostrowiec Św.
( Dworzec PKP –odjazd godz. 8.11 )
6.06.2009 Rajd w okolice Nosowa ( do Basi )
( Sobota) ( szczegóły na zebraniu majowym)
13.06.2009 Stąporków – Wąsosz - Dolina Krasnej – Krasna – Rez. Górna ( ( (niedziela) Krasna- Gustawów – Gosań - Stąporków ( ok. 30 km)
( PKS –Odjazd godz.7.00 )
19.06.2009 V Rajd Kupałowy )
( sobota) ( szczegóły na zebraniu Oddziału w czerwcu)
Zebrania Oddziału PTT : 7 kwietnia, 5 maja, 2 czerwca o godz. 18.00
2 7.04.2009 Uroczyste zakończenie VII Konkursu Wiedzy o Górach
( poniedziałek) Polski
Witamy!
Witamy na stronie Oddziały PTT Ostrowiec Świętokrzyski.
GŁÓWNY SZLAK BESKIDZKI Z PTT OSTROWIEC - 2010-02-17 20:02:11
KORONA GÓR POLSKI – BESKID MAŁY I ŚLĄSKI
¬¬¬Termin imprezy: 24-27.04.2008
Noclegi: Dom Turysty w Szczyrku – 28zł/doba(sam nocleg) lub 45zł (ze śniadaniem i obiadokolacją)
Program: 24.04 – dojazd i rozpoczęcie imprezy w Szczyrku
25.04 – dojazd busem do Łodygowic, trasa: Przystop – Rogacz – Czupel(933) –
Schronisko Magurka Wilkowicka – Wikowice
26.04 – wejście na Skrzyczne(1257) i ewentualnie Klimczok – trasa do uzgodnienia
27.04 zakończenie i powrót
Dojazd własny . Zgłoszenia i informacje: Marian KImbar Tel.503136010
Do dnia 25.03 2008
W dwa tygodnie po obchodach jubileuszu 5-lecia, Odział zorganizował kolejną imprezę. Po kilkakrotnych zimowych wejściach na Babią Gorę i Turbacz, tym razem za cel wybraliśmy Pilsko- drugi, co do wysokości szczyt Beskidów. W piątek 15 lutego wyjechaliśmy w 11-osobowym składzie 3 samochodami. Program rozpoczęliśmy w Suchej Beskidzkiej obiadem w karczmie Rzym Dobrze znanej uczestnikom corocznych wyjazdów na Babią Górę (pozdrawiamy kolegów Sosnowca). Stąd udaliśmy się na zarezerwowane wcześniej miejsce noclegów – schronisko „Chata Baców” w Korbielowie- Kamiennej. Jest to drewniany domek przy głównej ulicy Korbielowa, na górze 4 pokoje z 16 miejscami noclegowymi, na dole obszerna jadalnia i telewizor z dekoderem Polsatu. Jest to świetna baza wypadowa zarówno dla narciarzy ( w pobliżu dolne stacje wyciągów na nartostrady pilska), jak i dla turystów pieszych – przed schroniskiem węzeł szlaków turystycznych. Schronisko prowadzą państwo Małgorzata i Marcin Gawlasowie, pan Marcin to leśnik i myśliwy, pani Małgosia prowadzi wspaniałą kuchnię. Atmosfera iście rodzinna, gorąco polecam wszystkim, którzy odwiedzą te okolice. Noclegi radzę rezerwować wcześniej, bo chętnych nie brakuję. W sobotę rano wynajętym Busem pojechaliśmy do niedalekiego przejścia granicznego Glinne i wyruszyliśmy przez las czerwonym szlakiem. W miejscu gdzie ten szlak skręca na Halę Miziową przeszliśmy na niebieski szlak słowacki. Szliśmy w głębokim śniegu, który napadał poprzedniego dnia i w nocy. Z powodu uciążliwych warunków grupa nam się rozciągnęła i na słowacki szczyt Pilska, wyższy o 15m (1557) od szczytu Polskiego dochodziliśmy osobno lub w małych grupkach. Na osłoniętych partiach wierzchołkowych mgła i zawieja mocno utrudniały orientację, ci, którzy byli w ubiegłym roku na Babiej Górze wiedzą jak to wygląda. Pomimo to prawie wszyscy osiągnęliśmy szczyt. Zeszliśmy na polską stronę niektórzy bezpośrednio niektórzy z postojem na Miziowej Hali. Poniżej Hali Miziowej schodziliśmy tylko brzegiem nartostrady, bo inne szlaki były całkowicie zawiane i nieprzetarte. Zebraliśmy się w komplecie w schronisku ok. 16.30, czekał na nas zamówiony pyszny i obfity obiad z deserem. Byliśmy zmęczeni, lecz pełni wrażeń, więc wieczorem było, o czym pogadać. W niedzielę wyruszyliśmy do domu odwiedzając po drodze XVII wieczną karczmę w Jeleśni i zamek w Żywcu, byliśmy na kawie i kremówkach w Wadowicach. Po powrocie do Ostrowca stwierdziliśmy, że zima, której szukaliśmy w górach dotarła i do nas, lecz jak się okazało na krótko. Już myślimy o następnym wyjeździe planując go wstępnie na przełom kwietnia i maja. Być może będą to Skrzyczne i Czupel w ramach kontynuacji Korony Gór Polski.
Tekst: Marian Kimbar